Wyobraź sobie, że jesteś gdzieś w Ligurii. W powietrzu miesza się zapach świeżo mielonej kawy, morskiej bryzy i czegoś, co pachnie tak dobrze, że nie sposób przejść obojętnie. To focaccia – włoski klasyk, który wciąga od pierwszego kęsa. Nie jest to zwykły chleb, choć wygląda niepozornie. Jest miękka, wilgotna, z chrupiącą skórką i błyszczącą od oliwy powierzchnią, która aż prosi się, by wbić w nią palce. Focaccia może być dodatkiem, przekąską, kanapką, a nawet pełnoprawnym daniem. Dziś wyjaśnię, z czym jeść i podawać ten włoski przysmak.
Czym jest focaccia?
Dla przypomnienia, Focaccia to tradycyjny włoski wypiek drożdżowy, najczęściej kojarzony z regionem Ligurii, a w szczególności z Genuą. Ma płaski kształt, miękki, sprężysty miąższ i charakterystyczne wgłębienia, które zatrzymują w sobie oliwę i dodatki. To pieczywo jest tak uniwersalne, że we Włoszech zjada się je o każdej porze dnia – od śniadania po kolację.
Warto wspomnieć, że focaccia ma wiele odmian – od bardzo prostych, skropionych tylko oliwą i posypanych solą morską, po bogate wersje z dodatkami jak oliwki, cebula, pomidory, zioła czy ser. Jej historia sięga czasów starożytnego Rzymu, a sposób przygotowania, mimo upływu wieków, pozostał w dużej mierze ten sam.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o historii focaccia, jak zrobić focaccię wg. tradycyjnego przepisu krok po kroku, zerknij do mojego artykułu: Focaccia – historia, przepis i sekrety idealnego ciasta
Jeśli zastanawiasz się, jak włoska focaccia „gra” z innymi składnikami, zajrzyj do opisu składników, które są kwintesencją smaku Włoch i jakich używać przy podawaniu focaccii, żeby nie przesadzić, a sprawić wrażenie „approved by Italy”.
Focaccia – z czym jeść?
Choć świeżo upieczona focaccia jest przepyszna sama w sobie, Włosi rzadko poprzestają na czystej wersji. To pieczywo jest jak czyste płótno – wystarczy odrobina wyobraźni (i włoskich składników), żeby stworzyć coś naprawdę wyjątkowego.
Włoskie klasyki, czyli jak podawać i jeść focaccie:
- Sama w sobie – świeżo upieczona focaccia jest tak aromatyczna i puszysta, że często podaje się ją solo, jeszcze ciepłą, skropioną oliwą z oliwek.
- Z oliwą i solą morską – klasyczny sposób, szczególnie w Ligurii: kawałek focaccii macza się w oliwie, czasem posypuje gruboziarnistą solą lub rozmarynem.
- Jako dodatek do sera i wędlin – szczególnie włoskich, takich jak prosciutto crudo, salame, mortadella, a także serów typu pecorino czy mozzarella di bufala.
- Z zupą lub sałatką – dzięki swojej miękkiej strukturze i oliwnej skórce świetnie sprawdza się do maczania w kremowych zupach warzywnych czy jako baza do sałatek.
- Z nadzieniem – można ją przekroić i potraktować jak kanapkę, wypełniając pomidorami, mozzarellą, rukolą, grillowanymi warzywami lub tuńczykiem.
- Na słodko – rzadziej spotykane, ale niektórzy podają focaccię z miodem, owocami lub kremem czekoladowym.
To są włoskie klasyki, nie ma tu przepychu, nie ma tu typowego dla polskiej kuchni dużo wszystkiego, aby się najeść. Włosi podchodzą do pieczyw trochę inaczej, traktując je nie jako bazę do naładowania szynki, pasztetu czy konserwy turystycznej. Nie mniej Focaccia ma też swoje klasyczne odmiany, które są powszechne w Polsce. To, m.in.:
Focaccia z mozzarellą
Klasyka, która nigdy się nie nudzi. Możesz użyć mozzarelli di bufala – kremowej, o wyraźnym smaku – lub fior di latte, delikatniejszej i bardziej mlecznej. Najlepiej dodać ją na ciepłą focaccię, by lekko się rozpuściła, a całość skropić oliwą extra virgin i posypać świeżą bazylią.
Focaccia z pesto
Prosto z Genui – regionu, w którym pesto alla genovese jest niemal religią. Ciepła focaccia, posmarowana grubą warstwą pesto z bazylii, orzeszków piniowych, parmezanu i oliwy, to duet, który przenosi Cię prosto nad Liguryjskie wybrzeże.
Focaccia z serem
Opcji jest nieskończenie wiele – od gorgonzoli z odrobiną miodu, przez pecorino romano, aż po provolone czy taleggio. Wersja na ciepło jest wyjątkowo kusząca – ser wtapia się w ciasto, a każdy kęs jest lekko ciągnący i pełen aromatu.
Focaccia z suszonymi pomidorami
Suszone pomidory w oliwie mają głęboki, słodko-kwaśny smak, który świetnie kontrastuje z neutralnym ciastem focacci. Możesz dodać je jako dekorację przed pieczeniem albo pokroić i wmieszać w środek. Z odrobiną sera koziego to już mały raj.
Focaccia z rozmarynem
Najbardziej klasyczna i chyba najbardziej „włoska” wersja. Świeży rozmaryn, gruba sól morska i dobra oliwa – to wszystko, czego potrzebujesz, by poczuć smak Ligurii. Idealna jako dodatek do zup, sałatek czy grillowanych warzyw.
Przy focaccii ogromną rolę gra też oliwa, więc warto sprawdzić, jakie oliwy pasują do pizzy neapolitańskiej i do włoskiego pieczywa, bo to dokładnie ten sam typ oliwy, który służy ci do spieniania i dopinania focaccii na talerzu.
